26 marca 2012

Rzeżuchy hodowanie.

Święta już niebawem a rzeżuchę poza konsumpcją można wykorzystać w celach dekoracyjnych no i edukacyjnych oczywiście ;) My posialiśmy ją wcześniej żeby sprawdzić ile czasu potrzebuje do wyrośnięcia tak żeby się ładnie prezentowała. A do hodowli wykorzystaliśmy: Talerz, miseczkę, ręcznik papierowy (ale lepsza byłaby lignina), waciki, skorupki po jajkach, spryskiwacz, podstawkę do jajek no i oczywiście nasiona rzeżuchy:

Skorupki wcześniej przygotowałam, czyli zalałam wodą i zagotowałam - dzięki temu ścina się białko i można je dobrze wyczyścić (miałam opory przed zabawą 'surowymi' skorupkami). Taką skorupkę wypychamy wacikami:
Ustawiamy na podstawce i spryskujemy obficie wodą:
Wysiewamy nasionka rzeżuchy:
I znów skrapiamy wodą:
Na talerzu układamy wiele warstw ręcznika papierowego i obficie skrapiamy wodą:
Wystające kawałki ręcznika obcinamy:
Miseczkę odwracamy do góry dnem:
Obkładamy kawałkami ręcznika i obficie polewamy wodą:
Wystające części ręcznika zawijamy do środka:
I miseczkę stawiamy na talerzu:
Tak przygotowaną konstrukcję obsiewamy rzeżuchą.
Hodowla założona :) Należy ja koniecznie regularnie i często spryskiwać wodą, tak, żeby podłoże było cały czas wilgotne.Teraz tylko trzeba czekać i obserwować. A jest co obserwować, bo rzeżucha rośnie w oczach :)

Dzień 2. Widać, że nasionka napęczniały...
 I już zaczęły kiełkować!
Dzień 3. Rzeżucha zaczyna rosnąć :)
Dzień 4.
Dzień 5.
Rzeżucha zaczyna wyglądać ze skorupek:
Dzień 6.
 
Zdjęć z dnia 7. nie mam ale tak się prezentowała nasza hodowla dnia 8, ostatniego myślę - w sam raz na dekorację stołu na przykład:

4 komentarze:

  1. hmm, a ja myślałam, że to ja wymyśliłam sianie rzeżuchy w skorupkach po jajkach...
    ale Wam szybciutko rośnie - u nas tyle rośnie w dwa tygodnie a nie jeden!
    pozdrawiam serdecznie ;-)
    magda(c)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeżucha w skorupkach to chyba dość popularne rozwiązanie :) w każdym razie nie czuję się pionierką ;) Może nam wyrosła tak szybko bo ją obficie nawadnialiśmy kilka razy dziennie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nam też zawsze w tydzień rośnie ;D
    a metodę w skorupkach ja znałam jeszcze z własnego przedszkola :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas jeszcze oprócz skorupek to wykorzystujemy pojemniki po jajkach robiliśmy kury i gąsienice :)
    http://biesydwa.blogspot.com/2013/03/kura-rzezuchowa-wyrosnieta.html

    OdpowiedzUsuń