- wycięte z grubego papieru planety przy zachowaniu skali wielkości (plik do pobrania tutaj: planety - wielkości)
- kredki świecowe
- miarka budowlana
- taśma malarska
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
22 marca 2016
Układ Słoneczny - część druga - wielkości i odległości
W drugiej części naszego poznawania Układu Słonecznego skupiliśmy się na wielkościach i odległościach jakie w nim występują. Wykorzystaliśmy do tego:
15 marca 2016
Układ Słoneczny - część pierwsza - planety
Ostatnio pojawiło się u dzieciaków zainteresowanie Układem Słonecznym, więc postanowiliśmy zrobić jego makietę. Wykorzystaliśmy do tego czarny brystol, białe kartki z bloku technicznego z wydrukowanymi potrzebnymi informacjami (pliki do pobrania niżej), kredki świecowe, nożyczki i dobry klej:
2 lutego 2016
Małe kolorowe schodki Montessori - DIY
Ostatnio było o tym jak samodzielnie zrobić złote perły montessori a dziś pora na małe kolorowe schodki. Zrobiłam ich 10 zestawów. a do pracy wykorzystałam:
- kolorowe szklane perełki (średnica 6 mm)
- drut żelazny ocynkowany (średnica 1 mm)
- szczypce okrągłe
- szczypce tnące
26 stycznia 2016
Złote perły Montessori - DIY
Dzisiaj wpis z cyklu 'zrób to sam' :) Do złotych perełek przymierzałam się od bardzo dawna. Rozważałam zakup ale cena była zaporowa (jak niestety większości montessoriańskich pomocy) dlatego w końcu postanowiłam zrobić je samodzielnie. Uznałam, że wystarczy nam do bieżącej pracy 10 jedności, 10 dziesiątek, 10 setek jeden sześcian tysiąc plus łańcuch 'setka', czyli w sumie potrzebowałam 2210 koralików! Oto cała lista potrzebnych nam rzeczy:
- drut żelazny ocynkowany (średnica 1mm, długość 24m)
- cienki drucik stalowy
- plastikowe koraliki (średnica 6mm)
- szczypce okrągłe
- szczypce tnące
- klej na gorąco
4 grudnia 2015
Kule śnieżne!
Wprowadzamy się powoli w świąteczny klimat i dziś zrobiliśmy sobie śnieżne kule :) Takie, w których po potrząśnięciu pada śnieg! Potrzebne nam były do tego:
- słoik w kształcie kuli (nasze kupiliśmy w pepco po 2 zł, ale można użyć słoików po przetworach)
- mała figurka, która zmieści się do słoika (nasze zrobiliśmy wcześniej sami z modeliny)
- brokat
- gliceryna
- klej na gorąco
- woda
5 grudnia 2013
Choinka na ścianę :)
Wyprodukowaliśmy sobie dziś choinkę do powieszenia na ścianie :)
Wykorzystaliśmy trzy duże kawałki brystolu, trzy odcienie zielonej farby akrylowej,
brokatową piankę samoprzylepną i koralikowy łańcuch:
13 września 2013
Kij deszczowy :)
Dzisiaj zrobiliśmy z dzieciakami kij deszczowy, myślę, że można go nazwać instrumentem. Przy jego wykonaniu niezbędna jest pomoc osoby dorosłej a przygotować trzeba: grubą, solidną tubę tekturową (najlepiej po foli aluminowej albo spożywczej), małe gwoździki (nie dłuższe niż średnica podstawy tuby), młotek, coś do udekorowania tuby (u nas wycinanki samoprzylepne) i coś do jej wypełnienia (u nas ryż i groch):
13 maja 2013
Memory dźwiękowe :)
Zabawa, którą można przygotować w 5 minut pod warunkiem, że wcześniej uzbierało się trochę pudełeczek z jajek-niespodzianek. Poza pudełkami potrzebne będzie coś co można do nich wrzucić, u nas to były: styropianowe kulki, ryż, kasza jaglana, cukier, pieprz, spinacze i pinezki:
8 stycznia 2013
Figur poznawanie
Dzisiaj skupiliśmy się na figurach geometrycznych. Do pracy przygotowałam materiały, które można pobrać z linków zamieszczonych niżej. Wystarczy drukarka i laminarka (od biedy można się obyć i bez niej) i gotowe:
19 listopada 2012
Peryskop :)
Nietłukące się lusterka kupiłam kiedyś z myślą o peryskopie właśnie. Leżały w szufladzie dość długo aż dzisiaj Wojtek upomniał się o peryskop więc nie było wyjścia i musiałam wziąć się do roboty i skonstruować to co obiecałam ;) Poza lusterkami wykorzystałam sztywny karton, nóż krążkowy i nożyczki oraz mocną taśmę klejącą:
11 października 2012
Domku urządzanie :)
Nadszedł czas by urządzić nasz domek :) Wyciągnęłam w tym celu różne szmatki, wstążki i inne drobiazgi, które mogłyby się do czegoś nadać:
10 października 2012
Domku tworzenie :)
Zabawa zainicjowana przez Wojtka, który chciał zrobić domek z otwieranymi oknami i drzwiami. Tylko on go chciał budować od podstaw a ja postanowiłam trochę ułatwić sprawę i wykorzystać pudełko :) Ponadto użyliśmy nożyka, kleju, farb akrylowych oraz pędzli:
6 sierpnia 2012
Mrówcze życie - cz. 1.
Kilka ostatnich dni spędziliśmy na intensywnej obserwacji życia mrówek :) A było co obserwować i o tym właśnie dzisiejszy wpis w postaci foto-relacji. Gdy nasze formikarium było już gotowe...
2 sierpnia 2012
Formikarium, czyli zakładamy hodowlę mrówek :)
Dzieci (a zwłaszcza Iga) od dawna męczyły nas prośbami o jakieś zwierzątko. Niestety na obecnym metrażu nie było o tym nawet mowy, ale gdy dzieci zaczęły znosić robale z podwórka w celach hodowlanych, przypomniało mi się, że gdzieś widziałam jakiś żel w którym jakoby mrówki drążą kanały a my możemy obserwować ich pracę :) Po zgłębieniu tematu okazało się, że taki żel to totalna pomyłka i męczarnia dla mrówek, ale można je hodować w inny, przyjazny im sposób, zakładając formikarium :) Im więcej o mrówkach czytałam, tym bardziej wsiąkałam w temat i w końcu zdecydowaliśmy się zakupić zestaw startowy, czyli formikarium (szklany domek dla mrówek), ziemię do niego oraz piasek na wysypanie areny, pokarm, poidełko i karmidełko, wystrój areny no i najważniejsze - mrówki: królową z robotnicami:
13 czerwca 2012
Wiaderkowe szczudła :)
Przyznaję, podpatrzyłam tę zabawkę w jednym z hipermarketów i choć kosztowała niewiele to stwierdziłam, że można ją przecież zrobić praktycznie za darmo ;) Potrzebne są nam tylko dwa plastikowe wiaderka (np. po twarogu) coś ostrego i kawałek sznurka:
30 kwietnia 2012
Baniek ogromnych puszczanie :)
Nie wiem czy z tej zabawy większa frajdę miały dzieci czy ja ;) Pisków, krzyków i zachwytów było mnóstwo! A to wszystko dzięki ogromnym bańkom, które udało mi się wyprodukować za pomocą wody zdemineralizowanej, płynu do naczyń, gliceryny, żelatyny, dwóch patyków i bawełnianej tasiemki:
23 kwietnia 2012
Liczby rzymskie i nie tylko ;)
Wojtek ostatnio zainteresował się rzymskim zapisem liczb zatem przy okazji lekcji zegarowych postanowiłam mu wprowadzić pierwszych dwanaście liczb. Z Igą za to postanowiłam poćwiczyć cyfry arabskie bo przy zegarach wyszło, że jest z nimi mały kłopot ;) Na fali tworzenia kart przygotowałam kolejny stosik :)
20 kwietnia 2012
18 kwietnia 2012
17 kwietnia 2012
Godzin poznawanie - cz. 1.
Przygotowałam (z dużą pomocą męża) całe mnóstwo kart do lekcji trójstopniowej dotyczących zegara i godzin. W kolejnych postach będziemy je prezentować i udostępniać. Postaram się też je wrzucić do czyżykowej grupy mpp36 Mam nadzieję, że jeszcze komuś się przydadzą :) Zaczynamy od poznania godzin w systemie 12- i 24-godzinnym:
Subskrybuj:
Posty (Atom)