9 lutego 2012

Do pary

Dzisiaj pobawiliśmy się w odnajdywanie takich samych przedmiotów. Zabawę można zorganizować z tego co się ma pod ręką. Chodzi o to, żeby zebrać kilka/naście par przedmiotów:

Prosimy dziecko aby dokładnie przyjrzało się każdemu przedmiotowi, podotykało go...
 i wsadziło do pudełka:
Pudełka przykrywamy i dziecka wsadza jedną rękę do jednego a drugą do drugiego...
...i szuka takich samych przedmiotów :)
Czasem nie wychodzi ;)
Zamiast przykrywać pudełka można zasłonić oczy:
Okazał się, że pierwszy zestaw okazała się trochę za łatwy, więc przygotowałam drugi, o większym stopniu trudności ;)
Ten okazał się w sam raz :)
Największym wyzwaniem okazało się odnalezienie tych samych kółek:
Innym wariantem tej zabawy jest rozłożenie przedmiotów z jednego pudełka na stole:
Dziecko dostaje do ręki po jednym przedmiocie z drugiego pudełka i musi wskazać na stole, jaki przedmiot dostało.
Polecam :) Dzieciom się podobało.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza